i popędziłyśmy do szatni. Szybko rozebrałyśmy się do stroju kąpielowego i ruszyłyśmy na basen.
Przeważnie pływałyśmy na dworze. Było świetnie, bawiłyśmy się w syreny ha ha ha. Jakie my jeszcze dziecinne, lecz szczerze mówiąc to w stylu syreny pływa się wybitnie. Było dużo śmiechu. Jakiś chłopak przytrzymał mnie pod wodą. Kornelki nie było. Nie mogłam się wydostać. Więc sama zanurkowałam niżej i ugryzłam go w nogę. Zaczął się zwijać i sam wpadł pod wodę. Wtedy go zobaczyłam....oniemiałam, po prostu zamurowało mnie.
Był strasznie podobny do tego chłopaka, który wyszedł mi w quizie "Facet na Lato"
Długawe, brązowe, pocieniowane włosy. Grzywka, okulary. Był po prostu śliczny. Tylko czemu mnie wepchał?!
Potem powoli płynęła w naszą stronę Kornelia. Nie chciała nam przeszkadzać więc poszła opalać się na leżak, nawet jej nie zauważyłam (potem mi powiedziała, że była) Kurczę, chyba mi wpadł w oko. Speszyłam się, skoczyłam pod wodę i uciekłam pod "fontannę". Dopłynęła do mnie Konuś i spytała się mnie kim jest ten Emil. I wszystko jej opowiedziałam.
Niestety nasz czas się kończył i musiałyśmy iść do szatni. Wróciłyśmy do domu busem. Zmęczone wszystkim zasnęłyśmy. Miałyśmy taki mocny sen, że zaspałyśmy do szkoły. Było dosyć późno i nie opłacało się iść.
Zjadłyśmy śniadanie i poszłyśmy nad strumyk. Pokazałam Kornelii moje tajemnicze miejsce. Schodzi się nisko z górki do strumyka. Z ulicy w ogóle nic nie widać. Na około wody rosną wysokie drzewa, paprocie, dzikie maliny. Na dworze było zimno, nad rzeczką unosiła się tajemnicza, gęsta mgła. Przyklapnęłyśmy na kamieniu i rozmawiałyśmy cały dzień. Nie czułyśmy mijającego czasu, głodu, pragnienia.....Wróciłyśmy do domu zaledwie godzinę temu. Babci Kornelki nie było cały dzień bo pojechała na zjazd ludzi, którzy sami robią biżuterię. Dobrze, że nikogo nie było, nikt o nas się nie martwił.




3 komentarze:
Hej fajny blog.Obserwuje i zapraszam do mnie www.buu-diy-buu.blogspot.com
zajebiste zdjęcia.! xd
masz świetne włosy jak je układasz.?
wgl. masz super blog, bede wpadac i komentowac jeśli chcesz. ;p
Oj chciała bym :)
Prześlij komentarz